Prof. Arkadiusz Karwacki z Instytutu Socjologii UMK Portret mężczyzny Nauki społeczne

Od idei do nowej instytucji

— Żaneta Kopczyńska
udostępnij na facebook udostępnij na twitterze udostępnij na linkedin wyślij mailem wydrukuj

Centra Usług Społecznych to nie tylko kolejne urzędy, lecz efekt wieloletnich badań, analiz i prac interdyscyplinarnego zespołu ekspertów. – To przykład teorii, która w praktyce zmienia życie ludzi – mówi prof. Arkadiusz Karwacki z Instytutu Socjologii UMK.

Dr hab. Arkadiusz Karwacki, prof. UMK z Katedry Badania Jakości Życia i Socjologii Stosowanej specjalizuje się w badaniach jakości życia różnych grup i kategorii społecznych (np. przedstawicieli klasy średniej). Bada uwarunkowania i doświadczanie problemów społecznych – ubóstwa, wykluczenia, bezrobocia, nierówności – a także wielowymiarowe skutki tych zjawisk oraz współczesną politykę społeczną. Koncentruje się przy tym na polityce reintegracji, wyzwaniach aktywizacji i usługach społecznych. Często angażuje się w projekty mające potencjał innowacyjnego wpływania na zmiany instytucjonalne i poprawę jakości życia różnych grup, przekształcanie ich środowiska oraz zaspokajanie potrzeb.

– Co zrobić, żeby zaczęło działać coś, co w powszechnej opinii nie spełnia oczekiwań? – nie jest to pytanie często stawiane przez socjologów. Dominują raczej diagnozy ("jak jest?") i próby wyjaśnień ("dlaczego tak jest?"). Ja aplikacją wiedzy do praktyki zająłem się dość wcześnie – od początku mojej drogi zawodowej zależało mi nie tylko na badaniu rzeczywistości społecznej, lecz także na angażowaniu się w inicjatywy, które mają szansę poprawić jakość życia ludzi. Dlatego m.in. współtworzyłem standardy usług reintegracyjnych, uniwersalny model przeciwdziałania dziedziczeniu biedy czy założenia krajowej sieci reintegracji – mówi prof. Arkadiusz Karwacki.

Eksperci przy jednym stole

Okazja pojawiła się wraz z zaproszeniem prof. Karwackiego do współpracy z jedną z sekcji Narodowej Rady Rozwoju, przygotowującą koncepcję nowej instytucji w systemie polityki społecznej państwa oraz projekt ustawy regulującej jej powoływanie, organizację i działanie. - Już wcześniej brałem udział w dyskusjach i przygotowaniu ekspertyz, z których wykluwał się ostateczny pomysł i szczegółowe zapisy ustawy. W ramach kolejnej kadencji prezydenta RP zostałem powołany do jednej z rad tematycznych zrekonstruowanej Narodowej Rady Rozwoju – Rady ds. Społecznych – wspomina socjolog.

Rada ds. Społecznych z prezydentem Andrzejem Dudą w Pałacu PrezydenckimFot. Kancelaria Prezydenta RP

Było to gremium konsultacyjno-doradcze, zajmujące się analizą aktualnej sytuacji w zakresie polityki społecznej, prowadzeniem debaty strategicznej, opracowywaniem propozycji konkretnych rozwiązań prawno-instytucjonalnych oraz monitorowaniem ich realizacji. Prace Rady obejmowały nie tylko przygotowywanie opinii i ekspertyz dla prezydenta RP, opracowywanie założeń i projektów inicjatyw legislacyjnych oraz wspieranie działań prezydenta, lecz także formułowanie ogólnych wniosków dotyczących polityki społecznej.

W skład Rady weszli wybitni specjaliści z różnych dyscyplin nauk społecznych, m.in. socjolodzy, pedagodzy, ekonomiści, politolodzy i prawnicy. Wśród nich były osoby mające szczególny wpływ na koncepcję centrów usług społecznych, m.in. prof. Marek Rymsza i prof. Ewa Leś z Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. Barbara Kromolicka z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Forum Deinstytucjonalizacji w Pałacu Prezydenckim poświęcone centrom usług społecznych Fot. Kancelaria Prezydenta RP
Nasz zespół był różnorodny, mieliśmy odmienne doświadczenia i perspektywy, jednak wszyscy dostrzegaliśmy problemy systemu pomocy społecznej i lokalnej polityki społecznej. Wiedzieliśmy, co jest przedmiotem naszej troski – dostęp do usług społecznych był kluczowy – tłumaczy prof. Karwacki.

Od 1 stycznia 2020 roku powstawały pierwsze centra usług społecznych. Niezbędne było jednak towarzyszenie procesom zmiany, animowanie ich powstawania oraz monitorowanie dobrych praktyk, a także problemów, które napotykały polskie gminy w powoływaniu i prowadzeniu CUS-ów. Istotą reformy dokonywanej krocząco, gdzie instytucje powstawały w gminach dobrowolnie (a nie jako narzucone rozwiązanie systemowe), było to, aby oferowana pomoc była szeroka i nie ograniczała się tylko do określonych zadań i grup osób w trudnej sytuacji socjalnej.

Towarzyszyliśmy procesom tworzenia instytucji sieciującej i koordynującej działania, z obywatelem w centrum, z której oferty mogli korzystać nie tylko ludzie w kryzysie socjalnym. Nowoczesne państwo, które chce działać sprawiedliwie, musi wspierać wszystkich obywateli, nie tracąc z oczu osób w najtrudniejszej sytuacji – tłumaczy prof. Karwacki. - Upowszechniane w Polsce centra usług społecznych miały być instytucją, która nie tylko zapewnia pomoc, ale także aktywnie integruje mieszkańców (np. relacje samopomocowe, wzajemnościowe) i angażuje ich w proces zmiany.

Pomoc bez stygmatyzacji

Pomysł powołania nowej instytucji wynikał z analizy potrzeb społecznych oraz działań na rzecz modernizacji systemu usług społecznych. Tradycyjny model pomocy realizowany przez ośrodki pomocy społecznej (OPS) był i jest zorientowany wąsko na osoby w kryzysie socjalnym, oparty na systemie wypłacanych świadczeń, wsparciu rzeczowym oraz pracy socjalnej.

Zgodnie z ustawą o realizowaniu usług społecznych przez centra usług społecznych, gminy mogły tworzyć jednostki koordynujące różne formy wsparcia i integrujące działania instytucji publicznych, organizacji pozarządowych oraz lokalnych społeczności. Nowa instytucja mogła powstać w konkretnej gminie z przekształcenia dotychczas działającego ośrodka pomocy społecznej albo jako inicjatywa partnerska kilku gmin.

Prof. Arkadiusz Karwacki w Toruńskim Centrum Usług Społecznych (ul. Marii Konopnickiej 13) Fot. Andrzej Romański
Chodziło o lepsze dopasowanie usług do rzeczywistych potrzeb, większą integrację różnych typów wsparcia oraz łatwiejszy dostęp nie tylko do usług, lecz także do informacji o świadczeniach – mówi prof. Karwacki. – I co niezwykle istotne, zależy nam, aby korzystanie z oferty CUS-ów nie było stygmatyzujące, lecz stanowiło realne wsparcie dla mieszkańców gmin w kontekście pełnienia różnych ról społecznych, w odniesieniu do ich potrzeb i aspiracji w ramach cyklu życia. To instytucja dla obywatela, a nie dla osoby z etykietą konkretnego problemu społecznego.

Jak podkreśla socjolog, ogromną satysfakcję daje to, że wieloletnie badania naukowe, doświadczenia projektowe i wsłuchiwanie się w głos przedstawicieli różnych grup społecznych mogły przełożyć się na realną zmianę w systemie wsparcia społecznego w Polsce.

Model wdrożony lokalnie

Toruńskie Centrum Usług Społecznych powstało w 2022 r. Przy ul. Konopnickiej 13 znajduje się jego główna siedziba.

W naszym Centrum spotykają się specjaliści różnych dziedzin, aby oferować mieszkańcom kompleksowe wsparcie. W skład zespołu wchodzą psychologowie, terapeuci, pracownicy socjalni, koordynatorzy projektów oraz specjaliści ds. osób z niepełnosprawnościami i seniorów – mówi Patrycja Skrzynecka, dyrektorka TCUS. – Dzięki takiej strukturze centrum może realizować działania wielowymiarowe, łączące pomoc społeczną, terapię, edukację i integrację społeczną.

Centrum koncentruje się na diagnozowaniu potrzeb mieszkańców i oferowaniu adekwatnych usług. W praktyce oznacza to szeroki wachlarz wsparcia dla torunian i torunianek: od działań dla seniorów, poprzez usługi opiekuńcze, wsparcie rodzin i pieczy zastępczej, aż po pomoc w aktywizacji zawodowej osób bezrobotnych i zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Toruńskie Centrum Usług Społecznych ma bogatą ofertę skierowaną do mieszkańców naszego miasta Fot. Andrzej Romański

W ofercie TCUS znajdują się m.in. programy "Opieka wytchnieniowa", wspierający opiekunów osób z niepełnosprawnościami oraz "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością", pomagający w codziennym funkcjonowaniu. Instytucja uczestniczy także w realizacji "Toruńskiej Karty Seniora" i "Toruńskiej Karty Osoby z Niepełnosprawnością", ułatwiających dostęp do usług i zniżek.

– Jednym z ważnych elementów działalności TCUS są dzienne domy pobytu i kluby seniora, zapewniające osobom starszym możliwość spędzania czasu w środowisku społecznym, uczestniczenia w zajęciach integracyjnych, warsztatach, zajęciach rekreacyjnych i kulturalnych oraz korzystania z porad specjalistów – dodaje Patrycja Skrzynecka. – Prowadzimy też działania animacyjne i wydarzenia społeczne: spotkania, pikniki, zajęcia tematyczne i akcje społeczne, często w odpowiedzi na zgłaszane przez mieszkańców potrzeby i pomysły.

Dla osób wymagających specjalistycznego wsparcia toruńska instytucja realizuje także działania w miejscu zamieszkania. Prowadzi Centrum Rozwoju i Terapii, gdzie dostępne są bezpłatne spotkania, warsztaty, porady psychologiczne, mediacje rodzinne, coaching oraz terapia dla różnych grup wiekowych.

Prof. Arkadiusz Karwacki i Patrycja Skrzynecka, dyrektorka Toruńskiego Centrum Usług Społecznych Fot. Andrzej Romański
Toruński przykład pokazuje, że CUS może być nie tylko miejscem udzielania pomocy, ale także instytucją łączącą funkcje informacyjne, organizacyjne i wykonawcze. Wzmacnia samodzielność mieszkańców i staje się centrum lokalnej polityki społecznej – mówi prof. Karwacki.
Staramy się stale rozwijać, wsłuchiwać w potrzeby mieszkańców i budować ofertę, której rzeczywiście potrzebują. Zależy nam nie tylko na pokazaniu, że pomoc społeczna jest dostępna dla każdego, ale przede wszystkim na tym, aby była skuteczna i kompleksowa – dodaje Patrycja Skrzynecka.

Ciągłość wskazana

Centra działają obecnie w całej Polsce. Już ponad 160 gmin zdecydowało się na powołanie CUS. To dowód słuszności tej inicjatywy – zgromadzone doświadczenia mogą stać się podstawą do jej powszechności.

Jednak instytucje wciąż stoją przed wyzwaniami: stabilizacją zatrudnienia profesjonalnej kadry, dostępem do funduszy pozwalających na poszerzanie oferty, brakiem zrozumienia istoty zmiany wśród wielu instytucji, oporem wobec zmian, różnymi grupami interesów oraz koniecznością dalszego monitorowania wprowadzanych innowacji.

W poprzednim roku opublikowano wyniki kompleksowego badania monitoringowego. Doświadczenia z Torunia, Lubicza, Brodnicy i innych gmin pokazują, że wiedza naukowa połączona z praktyką i legislacją może realnie zmieniać życie ludzi. To nie tylko nowa oferta dla odbiorców usług, ale także impulsy i środowisko dla specjalistów pomagania.

To ogromna satysfakcja dla mnie jako socjologa, że wiele lat badań nad funkcjonowaniem polityki społecznej i pomocy społecznej w Polsce, analizowania rozwiązań w krajach UE oraz wsłuchiwania się w głos Polaków, zostało uwzględnione w działaniach powołujących i rozwijających tę młodą instytucję – mówi prof. Karwacki. – To naprawdę cieszy, gdy teorię możemy przekształcić w praktykę, a ideę w instytucję – konkretną i realnie działającą, która codziennie pomaga wielu osobom. Gdy wchodzi się do CUS-u w Brodnicy, Elblągu, Starachowicach czy Toruniu i widzi, jak ta instytucja żyje, jak klientami stają się osoby w różnych sytuacjach życiowych i o różnym statusie, ale których łączy potrzeba dostępu do usług, odczuwa się ogromną satysfakcję. Bycie "na pokładzie" zespołu, który nad tą zmianą pracował, jest jednym z najważniejszych zawodowych spełnień. A może najważniejszym.
Zasady udostępniania treści
udostępnij na facebook udostępnij na twitterze udostępnij na linkedin wyślij mailem wydrukuj

Powiązane artykuły

UMK ramię w ramię z miastem

Artykuł zawiera galerię

Działalność na medal


Pamiętnik z czasu koronawirusa

Artykuł zawiera film

UMK, w czym możemy pomóc?


Toruń oczami mieszkańców

Artykuł zawiera galerię

Kreatywne serce miasta i uczelni

Artykuł zawiera galerię

Na stronach internetowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika są stosowane pliki „cookies” zgodnie z Polityką prywatności.
Ustawienia zaawansowane
Na stronach internetowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika są stosowane pliki „cookies” zgodnie z Polityką prywatności. Stosowane przez nas ciasteczka służą wyłącznie do poprawienia funkcjonalności strony. Zbierane dane są przetwarzane w sposób zanonimizowany i służą do budowania analiz i statystyk, na podstawie których będziemy mogli dostosować sposób prezentowanych treści do ogólnych potrzeb użytkowników oraz podnosić ich jakość. W tym celu korzystamy z narzędzi Google Analytics, CUX i Facebook Pixel. Poniżej możliwość włączenia/wyłączenia poszczególnych z nich.
  włącz/wyłącz
Google Analitics

Korzystamy z narzędzia analitycznego Google Analytics, które umożliwia zbieranie informacji na temat korzystania ze stron Portalu (wyświetlane podstrony, ścieżki nawigacji pomiędzy stronami, czas korzystania z Portalu)

CUX

Korzystamy z narzędzia analitycznego CUX, które pozwala na rejestrowanie odwiedzin na stronach Portalu.

Facebook Pixel

Korzystamy z narzędzia marketingowego Facebook Pixel, które umożliwia gromadzenie informacji na temat korzystania z Portalu w zakresie przeglądanych stron.